|
poniedziałek, 22 czerwca 2009 06:20 |
|
Ostatnie trzy tygodnie nie należały do zbyt udanych dla zawodników BPP. Tym razem pogoda nie dopisała. To jak dotąd najsłabszy okres jeżeli chodzi o przeloty w Bieszczadach. Najdłuższym przelotem - 53 km - może pochwalić się Mariusz Witlański z Prowinga, który doleciał z Bezmiechowej w okolice Jarosławia.
Dobra wiadomość jest taka, że w rankingu pojawiło się dwóch nowych pilotów - Paweł Grzybowski i Marcin Gnap z Karpaty Paragliding Teamu - gratulujemy i czekamy na dłuższe przeloty.
|
|
|
piątek, 22 maja 2009 08:41 |
|
21 maja mógł przejść do historii jako dzień, w którym pierwszy zawodnik w historii bieszczadzkiego latania, zrobił przelot po trójkącie w granicach geograficznych Bieszczadów. Tego wyczynu mógł dokonać nie kto inny, jak znakomity pilot Karpaty Teamu - Michał Warda.
Startując z Roztok doleciał do Ustrzyk Dolnych, a następnie "złamał" trasę i poleciał w kierunku Tarnicy. Zabrakło dosłownie 500 m aby wskoczył nad Połoninę Caryńską i lecąc po graniach w stronę Smereka zamknął trójkąt. Wszyscy zawodnicy 'zgromadzeni tego dnia na lataniu' kibicowali Michałowi i trzymali kciuki do samego końca. Niestety warunki atmosferyczne nie pozwoliły mu na dalszy lot - ląduje w Bereżkach o przysłowiowy rzut beretem od Caryńskiej. W sumie piękny widokowo 70-cio kilometrowy lot. Pozostaje mały niedosyt ale dzięki temu apetyty na loty w Bieszczadach wzrosły ;) Tego dnia z Roztok poleciało jeszce dwchóch pilotów z ProWing-a: Wacław Kuzło - 40 km oraz Arkadiusz Sabat, który wynikiem - 21 km ustanawia swój rekordowy lot w Bieszczadach. Zdjęcia z lotów w galerii: Michała oraz Wacka
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 3 |